...zmiany, zmiany i jeszcze raz zmiany
Postanowiłam przenieść swojego bloga, zmieniłam także nazwę; myślałam nawet o tym aby skończyć z pisaniem w Internecie, ale polubiłam to =), dlatego zmienił się tylko mój adres.
W moim życiu dużo się ostatnio dzieje, a przede mną wiele jeszcze innych, większych zmian. Jeszcze nie tak dawno bałam się przyszłości, perspektywa zmiany szkoły była dla mnie wręcz przerażająca. Nie należy bać się tego co będzie, ani roztrząsać tego co było. Wszystko się na tym świecie zmienia, ale to chyba nadaję naszemu życiu trochę kolorytu. We mnie tez zaszły pewne zmiany, w ogóle teraz wszystko w swoim świecie odnawiam. Taka już jestem - boję się postawić pierwszy krok, a potem wszystko przewracam do góry nogami, no bez przesady ;-)>. W każdym razie najważniejsze jest to, że już nie dramatyzuje, tak jak to było na początku wakacji. Cieszę się latem,a we wrześniu będzie co ma być - LO i tyle =). Co się kończy, ale coś nowego się zaczyna. Wierzę, ze to nowe, będzie dobre. W następnych notkach wytłumaczę skąd wzięły się te wszystkie rumianki :-), opiszę mój pobyt w Zakopanem i wiele innych rzeczy =). Pozdrawiam wszystkich!
W moim życiu dużo się ostatnio dzieje, a przede mną wiele jeszcze innych, większych zmian. Jeszcze nie tak dawno bałam się przyszłości, perspektywa zmiany szkoły była dla mnie wręcz przerażająca. Nie należy bać się tego co będzie, ani roztrząsać tego co było. Wszystko się na tym świecie zmienia, ale to chyba nadaję naszemu życiu trochę kolorytu. We mnie tez zaszły pewne zmiany, w ogóle teraz wszystko w swoim świecie odnawiam. Taka już jestem - boję się postawić pierwszy krok, a potem wszystko przewracam do góry nogami, no bez przesady ;-)>. W każdym razie najważniejsze jest to, że już nie dramatyzuje, tak jak to było na początku wakacji. Cieszę się latem,

7 komentarzy:
Ja teraz w kółko myślę o tym, co będzie. Ale chyb a nie ma w tym nic dziwnego. Same problemy. Cieszę się, że jestes w dobrym humorku. Daj go trochę:) pozdrawiam cieplutko:*
hmmm nie bardzo rozumiem... a wczesniej jaki miałas adres bloga?? bo niestety po twoim nicku nie moge cie rozpoznac.... chyab nie wchodziłas wczesniej na mojego bloga. papa ;*
nareszcie :) Nareszcie wpadło tu trochę optymizmu! Blog zapowiada się tak samo świetnie, jak poprzedni :) Dziękuję, że podałaś mi adres :) Pozdrawiam :)
Jedno się kończy a inne zaczyna... Fajny wesoły blog:)
Hej:) fajny blog:) ładnie i optymistycznie:0 pozdro xD
szkoda ze nie masz juz tamtego na tamtym portalu... moim zdaniem byl lepszy ale kazdy ma inne zdanie:( szkoda
fajny ten twoj nowy blog, ale dlaczego jesli mozna wiedziec, zieilas adres???pozdrawiam i zapraszam do mnieP) www.agnessa1701.blog.interia.pl haslo, zycie
Prześlij komentarz